Życie w obrazkach

Jestem, jestem.

Takie dni dla mnie nastały, że na prowadzenie bloga nie mam już czasu, choć do opowiadania mam mnóstwo! Cisza i pustka się tu zrobiła, ale to nie oznacza, że nic się u mnie nie dzieje. Teraz najprościej i najszybciej dla mnie jest uchwycić ciekawą chwilę okiem telefonu i uwiecznić ją na Instagramie, dlatego póki co, zapraszam tam.

indeks

Uściski z wiosenniejącego chwilowo Sztokholmu

13 komentarzy

Filed under Polka w Szwecji

13 responses to “Życie w obrazkach

  1. sara

    Ja mieszam w Szwecji mi to brakuje przede wszystkim prawdziwego polskiego schabowego i intensywny kurs angielski w mieście szczecin za pomocą srony Prely http://blog.notatek.pl/aplikacje-i-gadzety-do-tlumaczenia-jezykowtekstow

  2. ewelajna

    A instagram niedostępny… 😦

  3. Aśka

    Hej!
    10.02 pisałam,że do Sztokholmu się wybieram. Już wróciłam, po mieście chodziłam z wydrukowanymi kartkami z tego bloga. Najmniejszy pomnik obfotografowany do granic możliwości. Potem odkryłam bezdomnego lisa i też mnie wzruszył.
    O mieście można czytać, ale jednak naoczne jego obejrzenie to zupełnie coś innego.
    Zdziwiło mnie powszechne użycie kart do płacenia, dużo dzieci na ulicach, a mąż twierdzi, że dawno już nie miał tak wyćwiczonych pośladków, od ich ciągłego napinania, by się nie poślizgnąć na nie posypywanych ulicach….

  4. Szkoda, że nie możesz pisać postów, ale zdjęcia na instagramie są wspaniałe więc jakoś wytrzymam 🙂 Pozdrawiam! i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś nam tu opowiesz wiele ciekawych historii 🙂

  5. Eoos

    Gdzie tak pięknie zmroziło? Pozdrawiam!

  6. Ja też lubię czytać Twój blog. Pozdrawiam

  7. Leon

    Szkoda że nie masz czasu na bloga czytam twój i smolnikowe klimaty

  8. Aśka

    Hej!
    Za tydzień pierwszy raz będę w Sztokholmie, więc czytam, kopiuje- jesteś skarbnicą wiedzy!! A ile rzeczy, dzięki Tobie, mam już zaplanowane… Byle tylko nie lało…

  9. Aga

    Pani Moniko! prosze więcej pisac codziennie sprawdzam Pani blog. Pani historie i zdjęcia sa dla mnie oderwaniem od naszej szarej rzeczywistości w Polsce. Bardzo lubię czytać o tym jak pokonuje Pani kolejne przeszkody w nowym kraju. jestem z Pani bardzo dumna -prosze o swoich czytelnikach nie zapominac:) a instagram mimo braku konta juz od dawna sledze:)
    Bardzo smutno jest bez Pani postów!

  10. No w końcu się odezwałaś…

Dziękuję za komentarz!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s