Monthly Archives: Czerwiec 2015

Midsommar!

Jutro w całej Szwecji zaczyna się wielkie świętowanie – Midsommar!

Pisałam o nim parę razy a zachwytom moim nad tym świętem właściwie nigdy nie ma końca. Ale ten czas przed samym świętem też jest ekscytujący, jak to przed wielkim wydarzeniem zwykle bywa. Od paru tygodni słychać też dookoła poważne dyskusje i dywagacje nad tym, jaka będzie w Midsommar pogoda. Wygląda na to, że w tym roku świętować będziemy w kaloszach i płaszczach przeciwdeszczowych. A szkoda, bo mam gości z Walii, co prawda do deszczu przywykłych, jednak będących pierwszy raz z wizytą w Szwecji, namówionych przeze mnie na przybycie latem, kiedy jest najpiękniej. Ech, ironia losu…

Szwedzi żartują z własnego przeżywania prognoz pogody i oczekiwania na ten dzień w napięciu.

„Czy to była kropla deszczu?”

„Kiedy patrzysz i nie widzisz na niebie ani jednej chmurki…”

źródło

Ja, jako pani domu, mam pełne ręce roboty, a bardzo bym chciała znów o Midsommarze opowiedzieć. W wielkim skrócie mogę powiedzieć, że wygląda to tak, że z wielkim namaszczeniem i ceremonialnie ozdabia się,

IMG_8891

a potem podnosi wielki słup (midsommarstång),

IMG_8930

wokół którego tańczy się potem  w rytm prostych i dziecinnych piosenek. Później je się, pije i bawi do białego rana. (Tutaj to powiedzenie nabiera innego znaczenia, bo „ciemna” noc trwa zaledwie godzinę).

IMG_8956

Można się też kochać, w końcu to święto płodności. Nie przypadkiem najwięcej urodzin w Szwecji przypada na przełom lutego i marca.

Jednym z przyjemniejszych i bardziej urokliwych elementów tego święta to wianki na głowach kobiet i dziewcząt. Wianki są najczęściej zrobione ze świeżych gałązek i kwiatów, ale można kupić też gotowe sztuczne.

IMG_9401

Ja zawsze mam prawdziwy, własnoręcznie zrobiony i koniecznie z wplecionymi poziomkami.

Prawdziwy czy sztuczny, wianek musi być!

IMG_9132

Midsommar to dużo więcej niż umajony słup czy kwietne wianki. Pragnącym zgłębić temat tego magicznego i wzruszającego święta polecam wrócić do moich poprzednich wpisów (wpisz w okienko na pasku bocznym słowo midsommar i wyszukaj wpisy), lub też udać się z wizytą do Karoliny, która opowie Wam o kwietnych szczegółach tej tradycji oraz o tym, co jedzą Szwedzi w ten wielki dzień.

Przybliży Wam również to święto ten krótki filmik:

Czegokolwiek by o tej pięknej tradycji nie powiedzieć, jedno jest pewne – Szwedzi kochają Midsommmar bardzo. Kto wie, czy nie bardziej niż Boże Narodzenie…

Glad Midsommar!

 

15 komentarzy

Filed under Polka w Szwecji